Marta Kisiel w komedii kryminalnej


Książki / piątek, 30 lipca, 2021

Zapewne wiecie, że uwielbiam komedie kryminalne. Dlatego zaintrygowana sięgnęłam po „Dywan z wkładką” Marty Kisiel. Autorka po raz pierwszy pokusiła się o napisanie tego typu powieści i jeżeli jesteście ciekawi jakie są moje wrażenia to zapraszam do lektury.

Co dzieje się gdy żona z teściową postanowią zewrzeć szyki? Tereska Trawna to kobieta ognista, w przeciwieństwie do swojego męża. Andrzej bije wszelkie rekordy, a przeprowadzka na wieś zamiast remontu kuchni, to dopiero początek problemów mogących doprowadzić kobietę na próg wytrzymałości. Więc, gdy kobieta zaczyna biegać z teściową i odnajduje tytułowy dywan z wkładką, to wiadomo że będzie się dopiero działo. I choć z Tereską niewiele mnie łączy to tak samo nienawidzę biegania. Więc w pełni rozumiem podejrzliwość jej córki względem tej aktywności i nagłego bliskiego kontaktu z babunią.

Najmłodsza Trawna, czyli Zoja to zdecydowanie moja ulubienica. Charakterna nastolatka walcząca o właściwe postrzeganie kobiet w społeczeństwie oraz ekologiczne rozwiązania, otaczający ją świat obserwuje bardzo uważnie. Dlatego dyrygując swoim ślamazarnym bratem postanawia się dowiedzieć co knują dwie pozostałe Trawne. A że jej podejrzenia niezbyt były zgodne z prawdą to już zupełnie inna sprawa.

„Dywan z wkładką” jest zabawną, lekką lekturą idealną na letni wypoczynek lub jako sposób na oderwania się od problemów. Mamy tu intrygę na dobrym poziomie, choć w moim odczuciu zbyt wolno się rozwijającą (w pierwszej partii książki). Marta Kisiel serwuje swoim czytelnikom specyficzny humor sytuacyjny i językowy. Sposób wypowiadania się naszych głównych bohaterek, czyli Teresy i Miry, woła o pomstę do nieba. Jednak te zabiegi dodają lekkości, dynamiki i humoru całej powieści. Zbrodzień, ludzka sajgonka czy kobieta monumentalna, kobiety nie owijają w bawełnę i przekręcają co się tylko da.

Jak wypadła Marta Kisiel w wydaniu komedii kryminalnej? Zdecydowanie wolę bardziej fantastyczne powieści tej autorki, zaś wśród tego gatunku „Dywan z wkładką” jest średnim kalibrem. Autorce udało się złapać sens tego gatunku, lecz zabrakło mi rysu charakterystycznego. Gdyby mi ktoś podsunął tę powieść bez nazwiska na okładce, to na pewno nie zgadłaby kto jest autorem.

Pamiętajcie, że bieganie to sport niebezpieczny! Nigdy nie wiadomo na co natkniemy się po drodze. A może jak Mira Trawska warto mieć zawsze przy sobie rękawiczki jednorazowe? „Dywan z wkładką” jest komedią, która zaskakuje i do końca nie jesteśmy w stanie określić kto zabił. A ponieważ wszyscy mieli na pieńku z uporczywym sąsiadem to ciężko o prostą eliminację podejrzanego. Druga połowa książki na pewno Was wciągnie.  

Tytuł: Dywan z wkładką

Autor: Marta Kisiel

Wydawnictwo: W.A.B.

Ilość stron: 332

Data wydania: 27 stycznia 2021

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.